|
|||||
| | Autor | Kontakt | Strona główna | |
|
||||
| Menu | |||||
|
|
Piece Wt 80 i Wt 80 K firmy Haas & Sohn Konieczność ogrzewania pomieszczeń skamazatowanych w fortyfikacjach jest oczywista. Wymagane to jest zarówno dla konserwacji wnętrz budowli jak i dla zapewnienia odpowiednich warunków do stałego pobytu ludzi. Dla fortyfikacjach niemieckich z czasów drugiej wojny światowej najbardziej charakterystyczny jest piec Wt 80 i jego odmiany. Piece te wprowadzono do użytku w roku 1938, montując je w nowo budowanych obiektach oraz zastępując stosowane wcześniej, nie spełniające wymogów. Piece Wt 80 produkowała firma Haas & Sohn w Neuhoffnungshütte, którą załorzył Wilhelm Ernst Haas senior, w 1854 roku. Wykonywane były jako odlew żeliwny. Miały wymiary; wysokość 65 cm, średnicę 32 cm, a podstawa pozwalała na przykręcenie do podłogi. Dla spełnienia wymogów fortyfikacji otrzymały mocną konstrukcję i gazoszczelne zamkniecie wszystkich otworów, co pozwalało na "wyłączenie" pieca w dowolnym momencie. Model pierwszy zaopatrzono w trzy haki do wieszania menażek by je podgrzać. Okazało się, że to za mało w stosunku do praktycznych potrzeb i wprowadzono obejmującą komin nakładkę, która pozwalała na ustawienie 3-4 menażek oraz powieszenie jeszcze 5. Nadal nie było zbyt praktyczne i piec zmodernizowano wyprowadzając rurę komina z tyłu, a na górze usytuowano płytę grzejną z okrągłą perforowaną nakładką "kuchenną" i nowy model nazwano Wt 80 K (niem. Kochplatte). Piece Wt 80 i Wt 80 K w większości były malowane na srebrny kolor. Natomiast czarne wersje "żeliwne" (widoczne na licznych zdjęciach archiwalnych) po prostu nie były w ogóle pomalowane, przez co miały większą sprawność. Firma Haas & Sohn była średniej wielkości przedsiębiorstwem, które nie zdołałoby same na czas zrealizować tak dużych zamówień na piece. Dlatego część produkcji została zlecona kilku innym firmom podwykonawczym, które miały wspomóc w terminowych realizacjach zamówień. Stąd też wzięła się ta różnica, że jedne piece były malowane, a drugie nie. Wadą pieca była konieczność pobierania do pracy powietrza z wnętrza schronu, a więc obciążanie systemu filtrowentylacyjnego. W modelu Wt 80 K niedogodnością było znaczne zwiększenie gabarytów przez wychodzącą z tyłu pieca rurę z zaworem. Na sfotografowanym piecu Wt 80, widnieje po prawej stronie na rurze z zaworem, mała blaszana tabliczka z wygrawerowaną instrukcją obsługi w skróconej wersji. Niestety, pod wpływem czasu, farba z tej grawury zeszła i instrukcja jest nieczytelna. W obiegu znajdowało się kilka instrukcji użycia dla pieców Wt 80 i Wt 80 K, w skróconych i rozszerzonych wersjach.
Zródła
|
||||
|
© 2006-2010 Janusz K. [saar] |
|||||